5 komentarzy


  1. A wiesz Kochana, że żadnego z tych tuszy nie znam? Jak to możliwe :D Uwielbiam maskary L`Oreala, ale akurat False Lash nie znam, natomiast szczoteczka tuszu My Secret Volume plus bardzo mi się podoba – lubię takie, bo dają świetne efekty :)

    Odpowiedz

    1. Efekt skrzydeł motyle. Często go reklamowali. Jest naprawdę fajny:) Ja go akurat kupiłam od koleżanki, która sprzedaje kosmetyki z Niemiec, dlatego mój ma bardzo delikatną nazwę Schmetterling :D

      Odpowiedz

  2. 8? O matko to całkiem sporo, ja mam jeden nawet nie wiem jakiej firmy ale jest spoko:) Nie obcinaj sobie ręki, lepiej bić się po łapkach

    Odpowiedz

  3. Żadnego nie znam. Ostatnio moim ulubieńcem jest tusz od Maybelline. Sprawdza mi się, kupiłam już 3 opakowanie, więc innego nie szukam i nie trafiam na buble.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>