15 komentarzy

  1. ~Katrina

    Zdecydowanie zgadzam się ze stwierdzeniem, ze minimalizm jest dobry, jednak u mnie nie wygoiło to całkowicie mojej cery :( Owszem jest lepiej, jednak do ideału wciąż daleko… Może trzeba czasu

    Odpowiedz
  2. ~KingaZiel

    muszę się z Tobą zgodzić, że im mniej tym lepiej jednak sama jeszcze jakoś nie zawsze potrafię to u siebie zastosować, zawsze wydaje mi się, że kolejny kosmetyk mi pomoże i moja cera będzie w końcu bliska ideału, tak się niestety nie dzieje i chyba muszę w końcu zastosować Twoją metodę w 100% :)

    Odpowiedz
  3. ~Lidka

    Od dawna mam problem z wypryskami na twarzy. Stałam się nawet nie nakładać zbyt dużej ilości podkładu, by skóra mogła swobodniej oddychać. Wszytko na nic. Jakiś czas temu w aptece były w promocji tabletki na trądzik 4akne, więc pomyślałam, że je wypróbuję. Nie sądziłam, że dzięki nim krosty zaczną się szybciej goić , a tu jednak.

    Odpowiedz

  4. Jest wiele prawdy w tym co piszesz. Jeśli tylko mogę coś dodać, kosmetyki z tymi substancjami które wymieniłaś nie powinno się stosować w okresie od maja do września. Przebarwienia lub fotouczulenie murowane. Niestety wiele kosmetyków przeciwtrądzikowych zamiast pomagać jeszcze bardziej szkodzą, zwłaszcza żele do mycia i toniki, sam alkohol i kwas salicylowy, mega ostre. Jeśli mogę dodać dla uzupełnienia link do mojego wpisu o trądziku:
    http://agnieszka-wysocka.blog.onet.pl/2014/03/24/blyskmat-cera-tlustatradzikowa/

    Odpowiedz

  5. zgadzam się – minimalizm jest bardzo ważny, nie można popadać w przesadę, zwłaszcza poprzez stosowanie wciąż nowych kosmetyków, to zwyczajnie nie działa, a może obciążać skórę

    Odpowiedz

  6. Ja mam ich sporo, ale walczę na bieżąco. Niestety mojej cerze minimalizm nie służy -próbowalam kilkukrotnie odstawić wszystkie/większość kosmetyków i było tylko gorzej. Niemniej jednak każdy powinien go spróbować.

    Odpowiedz

  7. Oj tak problemy z cerą ciągle jakieś są , ale ja ostatnio znalazłam na to sposób i póki co pomaga hmmm. Mydło z glinką niebieską, łapka do góry dla niego. Używałam mnóstwa kosmetyków raz działały raz nie, ale tak jak piszesz wiele też zależy np. od odżywiania:)

    Odpowiedz

  8. Kochana! absolutnie błagam o listę Twoich sprawdzonych kosmetyków!
    Ja miałam problem z trądzikiem, który udało mi się wyleczyć u dermatologa, jednak ograniczyłam cukier, ale zdarza mi się grzeszyć, im chłodniej na polu tym niestety częściej, no i wróciłam do palenia :( wiem, fuj! I ostatnio testowałam żel do mycia buzi i mleczko z Vichy… No i aktualnie na dzień dzisiejszy, znowu broda i policzki zaatakowane. Bardzo bym chciała poznać Twoje pewniaki. Ja obecnie rano myję twarz tylko wodą, potem przecieram płynem micelarnym z Garniera 3 w 1 dla cery wrażliwej, nakładam żel- krem Yves Rocher dla cery z niedoskonałościami no i potem makijaż. A wieczorem zmywam moją mieszanką olejów i znowu przecieram płynem micelarnym. Na koniec krem na noc, aktualnie Lancome, a wcześniej Yves Rocher z serii antiage. I powiem szczerze, że jak nie kombinuję, nie testuję i nie sprawdzam na sobie to mam spokój. No i gdy nie podjadam słodyczy i nie palę, ale to inna para kaloszy ;)

    Odpowiedz

    1. W takim razie następny wpis będzie o moich pewniakach, dzięki którym się wyleczyłam. Palenie strasznie niszczy cerę. Ja na szczęście nigdy nie miałam do tego pociągu. Za to słodycze jak najbardziej- strata ogromna, aż czasem płakać się chce!

      Odpowiedz

      1. Bardzo się cieszę i będę wypatrywać :)
        A z paleniem mam nadzieję uda mi się w końcu uporać ostatecznie. Bo pale, potem udaje mi się rzucić np. na pół roku czy kilka miesięcy i wracam do nałogu :(

        Odpowiedz

  9. No i pięknie :) Najważniejsze to czuć się dobrze ze sobą. A recenzje zawsze możesz pisać czego innego, albo całkowicie zmienić tematykę – cokolwiek Cię uszczęśliwi, byle byś całkiem nie zrezygnowała, bo byłaby to strata :)

    A powiesz mi co za produkty używałaś, te „odmładzające”? :D

    Odpowiedz

    1. Już dodałam nową kategorię, aby ułatwić sobie pisanie. Niestety, testy są już dla mnie złe. Za dużo się napracowałam nad sobą żeby teraz wszystko psuć :)
      O produktach napiszę jeszcze w tym tygodniu:)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>