15 komentarzy


  1. Mnie akurat takie opakowania nie przypadają do gustu.
    Wolę opakowanie proste i czytelne.
    Nie używałam nigdy tego tuszu,więc nie wiem czy sprawdził by się u mnie czy nie.
    Wiadomo każda kobieta jest inna i dla każdej kobiety co innego jest dobre.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz

  2. Nie miałam i już nie będę jej miała. Podczas, gdy noszę szkła kontaktowe, bałabym się, że by mnie podrażniła, tak jak Ciebie.

    Odpowiedz

  3. nie miałam nigdy żadnej maskary z essence, ale już znalazłam swojego ulubieńca wśród tuszów do rzęs :)

    Odpowiedz

  4. Ojej, ja ją mam i bardzo sobie chwalę. Nie tworzy u mnie grudek i ładnie rozdziela rzęsy. Dodam jeszcze, że swój tusz kupiłam będąc w Niemczech – ciekawe czy coś w tym jest?! Pozdrawiam :)

    urodazakupyrecenzje.blogspot.com

    Odpowiedz

        1. Pierwszy raz się wczoraj szczerze ucieszyłam z alergii na sierść własnego kota, tylko dzięki temu mam w domu leki odczulające i mogłam je od razu zażyć. Trwało to ponad godzinę zanim czerwone plamy i opuchlizna zeszły. Nigdy więcej żadnego tuszu z Essence i pomimo, że miałam kiedyś róż od nich i byłam zadowolona, to poważnie się zastanowię zanim kupię cokolwiek od nich.

          Odpowiedz

          1. Też już powoli rezygnuję z kosmetyków tej firmy. Trochę mnie przeraziło to co się stało z moim okiem.
            Dobrze, że miałaś leki odczulające… lepiej już nie malować się tym tuszem- dla własnego bezpieczeństwa.

            Odpowiedz
  5. ~Kamila

    Nie miałam z nią do czynienia a dzięki twojej recenzji mieć nie będę. Omijam ją szerokim łukiem z daleka :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>