23 komentarzy


  1. Właśnie ją zaczęlam używać i jest super – po aplikacji włosy są miłe w dotyku, gładkie, no i ten zapach……. genialny :)
    No i ta cena – ja za swoją dałam 11zł :)
    Świetna ;)

    Odpowiedz

  2. Odwiedzając Hebe po raz pierwszy byłam zaskoczona powitaniem „witamy w Hebe”. Nie mogłam wtedy zlokalizować źródła – ochroniarz schowany za kolumną z mikrofonem ;D

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      U mnie siedzi albo Pani, albo Pan ochroniarz w widocznym miejscu i od razu jak tylko się wchodzi jest „dzień dobry”. A potem jeszcze personel powtarza co człowieka minie. Trzeba przyznać, że nawet kulturalni tam są:)

      Odpowiedz

  3. Kallosy to bardzo przyzwoite maski w świetnej cenie, dlatego każdy powinien ich wypróbować :) ja miałam już color, teraz używam z algami… w kolejce stoi keratynowy i silk :) banana też muszę kiedyś wypróbować. Moja współlokatorka ma to może się ze mną podzieli :D z jednej strony mnie kusi bo o ile się nie mylę banany to proteiny, a z drugiej strony boję się czy nie obciąży za bardzo moich włosów. Fajnie, że Tobie podpasowała :)

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      To fakt, że obciąża troszkę włosy. Dla mnie to zaleta, bo mam bardzo puszyste kłaczki, a takie obciążenie ich to tylko zaleta. Jeżeli ma Twoja współlokatorka, to na pewno Ci użyczy trochę :) Warto spróbować:)

      Odpowiedz

  4. A wczoraj robiłam zamówienie w sklepie internetowym i się nad nim zastanawiałam, ale ostatecznie nie wzięłam, a był za niecałe 9 zł. Teraz zaczynam tego żałować:(.

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      Za 9 zł? To nawet taniej niż podczas promocji:)
      Nic straconego, następnym razem możesz wziąć :)

      Odpowiedz

  5. Moje włosy potrzebują teraz dużego wzmocnienia i regeneracji, ale nie wiem czy skuszę się na tą maskę, bo zapach banana na włosach nie brzmi dla mnie zbyt zachęcająco… Chyba powrócę do mojej maski z Aussie. ;)
    No i zapraszam ponownie do siebie, nie ma to jak powrót! ;)

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      Jeżeli przeraża Cię zapach banana na włosach, to faktycznie nie jest to produkt dla Ciebie:)
      Możesz też wypróbować maskę Keratynową z Kallosa. Też super się sprawdza:)

      Odpowiedz

  6. Nie miałam, ale ciągle mam w planach jej zakup. Ciągle sobie obiecuję, że jak zużyje to co mam to kupie ją..a potem i tak kupuje co innego, będę w końcu musiała wybrać się do Hebe. I dzięki za informację o problemach- u mnie działało wszystko bez zarzutu, ale poprawiłam rozdzielczość i mam nadzieję, że teraz nie będzie problemów :)

    Odpowiedz

  7. Ta maska wygląda na prawdę super. I do tego ma zapach banana! :)
    Często nie bardzo wiem, jaka odżywka byłaby dla moich włosów najlepsza, ale z całą pewnością tą wypróbuję. A w dodatku jest niedroga, co jest wielkim plusem, bo jak zawsze chcę jakąś dobrą sobie kupić to kosztują około 30 zł. U Ciebie zawsze znajdę jakieś super kosmetyki, a potem jak zobaczę je w sklepie to nie mogę się powstrzymać i wszystkie kupuję :)) A znasz może jakąś dobrą odżywkę do paznokci?

    Odpowiedz

    1. Jakiś czas temu Bielenda wprowadziła świetne odżywki do paznokci:) Według mnie są dużo lepsze od tych z Eveline. Wiec polecam wypróbować:)
      Dziękuję Kochana za miłe słowa :) Jestem pewna, że z tą maską się polubisz:)

      Odpowiedz

  8. Miałam z Kallos maskę Kallos Serical Crema Al Latte Hair i byłam bardzo zadowolona, włosy były nawilżone i jedwabiście miękkie. Na pewno wypróbuję tą bananową, bo biorę się teraz intensywnie za odżywianie moich włosów i taka maska na pewno mi się przyda. Oprócz działania uwielbiam produkty Kallos za bardzo niską cenę i giga pojemność :) A dodatkowa ta Twoja kusi mnie zapachem, uwielbiam banany :)

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      A tej akurat nie miałam. Miałam latte ale w takim biało fioletowym, małym opakowaniu.
      Ta maska pomoże Ci odżywić włosy, a dodatkowo rozpieści banankiem:) Jestem pewna, że się z nią polubisz:)

      Odpowiedz

  9. Gigantyczna pojemność i za niewielkie pieniądze. Opłaca się bardziej niż moja maska z Romantic Professional :) Musze się wybrać do Hebe, mimo, ze mieszkam w Wawie, nigdy nie byłam w tej drogerii, dasz wiarę??? Ciekawi mnie ten zapach :)
    Cieszę się, że wyjaśniłaś skład, ja też czasem tak robię w swoich recenzjach i bardzo lubię, chociaż jest to trochę upierdliwe i czasochłonne dla tworzącego recenzję.

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      Jest czasochłonne, ale jak fajnie wygląda:)

      Jak mogłaś nie być w hebe? No wiesz co! Ja to śledzę tą drogerię na bieżąco :)
      Zapach jest wspaniały! Pan, który pracuje w Hebe w moim mieście powiedział mi, że chciał zjeść tą maskę, ale koleżanki mu nie pozwoliły :)

      Odpowiedz

      1. Już wiem dla czego tam chodzisz :) Pewnie „Pan z Hebe” jest niezłym ciachem i miałaś ochotę z nim zrobić to, co on z tą maską :) hehehe

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>