15 komentarzy


  1. Ja mam bardzo jaśniutką karnację i zawsze używam wysokich filtrów i dzięki temu nie jestem od razu czerwona tylko od razu brązowa :)

    Odpowiedz

  2. Ciekawy artykuł. Przyda mi się ta wiedza :) Szczególnie ze wakacje za pasem :) I osobiście preferuje opalanie w ruchu.

    Odpowiedz

  3. Aż głupio się przyznać ale czasem w ogóle nie używam.. ale w ostatnich dniach słońce nie jest tak bardzo mocne.. A tak normalnie to wystarczy mi 12 lub 15 i nigdy nie jestem czerwona ;)

    Odpowiedz

  4. Nigdy nie miałam ciemnej skóry, zawsze słońce łapało mnie na czerwono. Staram się ograniczać kontakty ze słońcem, głównie z powodu bólów głowy. Nie stosuję jednak kremów z filtrem. Chcę, mam taki zamiar, ale zawsze spełza na niczym, po prostu nie potrafię wyrobić w sobie tego nawyku.

    Odpowiedz

  5. Z tego co napisałaś to ja powinnam stosować Faktor 30, bo moja skóra jest naczynkowa i wrażliwa. Nie lubię się opalać, do tego jakieś 3 lata temu, posiedziałam chwilę na słońcu przy wodzie i okazało się,że mam uczulenie na słońce, bo miałam całe dłonie w jakiś pęcherzach. Teraz staram się uważać, ale czasami zdarzy się,że wyskoczy mi kilka jakiś kropek. Jeżeli będę miała okazję do opalania, to zastosuje polecony przez Ciebie filtr ;)

    Odpowiedz

  6. Mam taką skórę, że jest ciemna cały rok. Nie cierpie się opalać a pod koniec lata jestem aż czarna- bleee. Używam 50 i, i tak opaleniznę łapię. Może jakieś porady jak się nie opalać ale być aktywnym? :)

    Odpowiedz

    1. Zazdroszczę Ci… mnie słońce mało łapie i cały czas jestem blada… wszyscy są opaleni a ja blada… A jeżeli chodzi i bycie aktywnym i nie opalanie się, to najlepiej unikać słońca w godzinach od 11 do 16. Później słońce już nie jest takie „ostre” i filtr 50 SPF, czy nawet większy powinien uchronić przed większym opaleniem. Niestety jeżeli chodzi o właśnie ciemną karnacje, to zawiera dużo melatoniny i bardzo przyciąga promienie słoneczne. Nie zapominaj o okularach, kapeluszach, a gdy jest strasznie gorąco namocz zwykłą podkoszulkę wodą, Ty się nie opalisz, a ona da Ci ochłodę (sposób mojej babci) :)

      Odpowiedz

  7. Mi się jeszcze nie zdarzyło leżeć plackiem i się opalać :D A zawsze opaleniznę mam. Jedyne, czego opalić nie mogę to nogi! Po prostu bielusieńkie..

    Odpowiedz

    1. Ja nie wytrzymałabym leżąc plackiem na słońcu… zaraz by mnie nerwica złapała:) Wolę sobie pograć w piłkę, pobiegać, porobić w ogródku… :) Żeby mnie słońce złapało… nawet przyspieszacz opalania mi nie pomaga:/

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>