13 komentarzy


  1. Koniecznie muszę kupić Floslek, już nieraz czytałam, że to świetna firma :) Odnośnie antyperspirantu, to na mnie żaden nie działa, tylko blokery, chociaż nie tak, jakbym chciała. Pozdrawiam ciepło :)

    Odpowiedz

  2. Już dawno mnie tu nie było, znowu zmieniłaś wygląd. Super!! Miałam też kosmetyki wyszczuplające z innej firmy, ale niestety nie zauważyłam rezultatu. Wypróbuję ten, który masz :) Mam podobny krem do stup :) Pozdrawiam ciepło! :)

    Odpowiedz

  3. Kosmetyki z serii Eveline naprawdę uwielbiam! Stosuję je od dwóch lub trzech lat i naprawdę widzę efekty! Oczywiście łączę to wszystko z ćwiczeniami. ;)
    A dezodorant z Dove mnie ciekawi i czekam na twoją recenzję, ponieważ moje włoski pod pachami rosną bardzo szybko co mnie okropnie drażni…

    Odpowiedz

  4. Dezodoranty Dove stosowałam przez dłuższy czas, ale ostatnio na półce w sklepie dorwałam Adidasa Fruity Rhythm i jest o wieeeele lepszy :) Nie brudzi ubrań, ładnie pachnie i faktycznie daje uczucie świeżości

    Odpowiedz

  5. Eveline lubię, tego nie używałam, ale teraz mam modelujący brzuch i pośladki, już kiedyś używałam i byłam zachwycona :) Kremu do stóp używam innego, ale ten chętnie też przetestuję skoro ma takie silne działanie. A jeśli chodzi o dezodorant Garniera – cóż, w tej formie nigdy się nie sprawdzały u mnie antyperspiranty, najlepsze są w sztyfcie (aktualnie w żelu używam).

    Odpowiedz

  6. Nie jestem przekonana do kosmetyków Garniera. Na pewno nie kupię tego dezodorantu, bo raz, że wolę w sztyfcie, a dwa, że Twoja recenzja mnie zniechęciła do jego kupna. Poczekam na recenzję sprayu Dove, bo zaciekawiło mnie to, że opóźnia odrost włosów pod pachami. Może się skuszę na niego.

    Odpowiedz

  7. Bardzo lubię dezodoranty z Dove, aktualnie używam :) Ale innego niż ty zakupiłaś. Nie podrażniają skóry, zapach nie jest nachalny, co najważniejsze działają bardzo długo i nie zostawiają białych czy żółtych plam !!!
    Pozdrawiam :>

    Odpowiedz

  8. UWIELBIAM te kosmetyki z serii Slim Extreme Evelina.. Miałam czerwony i zielony, ale zdecydowanie wolę efekt rozgrzewania.. przynajmniej zanim przyjdą letnie upały ;) Ostatnio odkryłam nowość – pomarańczowy, z olejem arganowym, pachnie przecudnie ;)

    Odpowiedz

  9. Przyznam, że nie znam tych produktów osobiście, ale bardzo zaciekawiłaś mnie tym serum z Eveline (ostatnio jestem wielką fanką tej marki) i gdy skończę swój balsam – Ziaja wiedzie prym w mojej łazience – poszukam go w drogerii ;D

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>