13 komentarzy


  1. Świetnie że coś takiego rozpisałaś! Teraz będę wiedziała jakiego olejku użyć do masażu różnych osób, które do mnie przychodzą specjalnie po to ;)

    Odpowiedz

  2. O to przejdę się do Mydlarni u Franciszka, zobaczę jakie mają w ofercie olejki. Może zakupię ten cytrynowy, jak będą mieli dostępny.

    Odpowiedz

  3. Uwielbiam olejki zapachowe !:) w ogóle uwielbiam bawić się zapachami :) w domu mam pełno kominków i miejsc które kropię moimi olejami :) Może masz jakąś ulubioną firmę produkującą te olejki? bo ja jak na razie szukam. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      Takiej ulubionej to nie mam:) Zawsze jak kupuję olejki to zwracam uwagę na to czy jest naturalny:) Uwielbiam chłodne zapachy takie jak mięta czy cytryna:) i w Mydlarni u Franciszka jest ładny zapach cytrynowy, taki soczysty, za to miętowy kupiłam w sklepie zielarskim u siebie w mieście. Nawet nie wiem co to za firma:D

      Odpowiedz

  4. ja uwielbiam olejki, ale używam je tylko dla zapachu i kocham te lawendowe, albo drzewo sandałowe, mam takie świeczniki na olejki, pozdrawiam, fajny ciekawy wpis :)

    Odpowiedz

  5. Współczuje z powodu zęba. Oby szybko Ci przeszło. Uwielbiam aromatoterapie. Z wymienionych w poście lubię lawendowy, pomarańczowy, cynamonowy, cytrynowy. Nie o wszystkich wiedziałam, że ma takie działanie, ale na pewno w przyszłości przyda się taka wiedza.
    Pozdrawiam ;)

    Odpowiedz

  6. Strasznie podoba mi się ta nowa seria postów, uwielbiam takie rzeczy! Sama nigdy nie miałam za bardzo do czynienia z takimi olejkami eterycznymi, ale strasznie mnie kusi żeby spróbować, głównie lawendowego. Nie jestem wielką fanką tego zapachu, ale też mi nie przeszkadza, a właśnie słyszałam że pomaga zasnąć, bo uspokaja. Ponoć jest także dobry podczas np. podróży samolotem, jeśli ktoś się takową stresuje, to mieć np. troszeczkę na nadgarstku czy za uszami i po prostu w ten sposób się wyciszyć. Słyszałam o produktach firmy This Works i ich serii Deep Sleep, tam jest właśnie chyba olejek lawendowy w składzie (w sumie to nie wiem dokładnie, bo produkt niedostępny w Polsce a nie chce mi się przepłacać za przesyłki). Rozpisałam się… W każdym razie, mam pytanie. Wiesz, gdzie można takie olejki dostać? Takie naturalne, nie labolatoryjne. Wiem, ze pewno drogie, ale zorientować się można ;P

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      Takie naturalne czyste olejki można kupić w sklepach zielarskich, ale również w Mydlarni u Franciszka i to za ok. 20 zł 100% naturalny olejek. Tutaj (klik) zostawiam link:)

      Odpowiedz

      1. Oo, dziękuję za link w takim razie, na pewno się przyjrzę :) Szkoda że nie mam sama pokoju ani w domu, ani w akademiku, bo to utrudnia używanie jakichkolwiek zapachów (bo to, że ja coś lubię, nie znaczy że ktoś też :P)

        Odpowiedz

  7. Nie lubię zapachowym olejków, przyprawiają mnie o mdłości i ból głowy – zresztą nie tylko olejki, bo nawet intensywne perfumy drażnią mój nos więc szerokim łukiem omijam prefumerie. Taki mój urok, choć właściwości im nie szczędzę i na pewnoe świetnie relaksują podczas kąpieli czy masażu

    Odpowiedz
    1. Absurdalna

      Szczerze powiem, ze mnie niektóre zapachy też strasznie drażnią. Dlatego napisałam, ze to zależy od osoby. Lubie olek miętowy i nigdy nie miałam z nim problemu. Delikatne kwiatowe zapachy również są do zniesienia. Ale jak coś jest zbyt mocne, to mnie odrzuca.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>